Transmisja na żywo! Rewolucja socjalna

Data publikacji: 2012-02-20 | Kategoria: Marketing interaktywny | Tematy: , | Brak Komentarzy »

Transmisja rozpocznie się około godziny 8.50, 21 luty 2012, klikaj i oglądaj ;p

Program konferencji

9:00 – rozpoczęcie konferencji oraz przywitanie gości

9:15 – 10:35 -Media społecznościowe jako zjawisko społeczne – panel naukowy poświęcony badaniom na temat social media

9:15 – 9:35 Dr Jan Zając -wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, współtwórca fanpage trendera narzędzia do badania fanpages na Facebooku, współwłaściciel firmy SmartNet Research&Solutions Czytaj więcej »

Rewolucja socjalna, czyli… zapraszam serdecznie na konferencję

Data publikacji: 2012-02-10 | Kategoria: Marketing interaktywny | Tematy: , , , , , | Brak Komentarzy »

Rewolucja socjalna, Insight marketing

Uczta dla marketerów, w szczególności dla tych zajmujących się social media. Zgromadziliśmy najlepszych z najlepszych. Pokażemy także możliwie najszersze spojrzenie na media socjalne w Polsce. I wszystko za darmo :) Zapraszam serdecznie. Czytaj więcej »

Google X istnieje. Ach to Google

Data publikacji: 2011-12-11 | Kategoria: Marketing interaktywny, Pogawędźmy nietypowo | Tematy: , | Brak Komentarzy »

Google X, czyli ścisle tajne laboratorium Google, gdzie przyszłość staje się rzeczywistością. Wyobraź sobie lodówkę, która podłączona do Internetu alarmuję Cię o krytycznym poziomie artykułów spożywczych, czy też talerz ogłaszający w sieciach społecznościowych co jesz. Wyobraź sobie robota, który idzie za Ciebie do urzędu, kiedy Ty wylegujesz się w piżamie, i…. windę do kosmosu! To wszystko gdzieś w nieznanym miejscu Bay Area (Mountain View, Kalifornia).

To tylko kilka z marzeń Google i choć większość projektów znajduję się w fazie konceptualnej, niektóre z nich nabierają wymiernych kształtów, choćby testowany już jakiś czas temu bezzałogowy samochód, czy aplikacja rozpoznająca Cię na zdjęciach udostępniona w Google plus. Google nie jest zwykłą firmą - powiedział emerytowany profesor informatyki z MIT. Większość firm z doliny krzemowej postrzega innowacyjność jako rozwój aplikacji internetowych i reklam, ale Google jest inne. Nawet, gdy Google urosło do rozmiarów światowej korporacji, a technologiczne start-up’y, gryzą je po piętach, to laboratorium odzwierciedla ich ambicje, by być miejscem przełomowych badań i odkryć. Czytaj więcej »

Moja piękna Ukraina, czyli jak było na wymianie studenckiej

Data publikacji: 2011-11-30 | Kategoria: Byłem, zobaczyłem, doświadczyłem | Tematy: , , , , | Brak Komentarzy »

W dniach od 19 października  do 18 listopada 2011 roku brałem udział w wymianie studenckiej, w ramach, której znalazłem się w Połtawskiej Państwowej Akademii Rolniczej na Ukrainie. Uczestniczyłem w zajęciach dydaktycznych, poznawałem  kulturę i obyczaje społeczeństwa ukraińskiego.

Moja przygoda z PDAA i z Ukrainą rozpoczęła się jeszcze w maju, kiedy to występowałem z referatem na międzynarodowej konferencji naukowej poświęconej zagadnieniom marketingu. Wtedy to, a był to mój pierwszy pobyt na Ukrainie, pokochałem to miejsce i zapragnąłem powrócić jeszcze raz i na dłużej. I tak oto, dzięki mojej najlepszej przyjaciółce Natalii Panchenko i życzliwości władz PDAA na czele z dziekanem Oleksandrem Galyczem , do Połtawy powracam jesienią, by być uczestnikiem niezwykłych dla mnie rzeczy, autentycznych niezapomnianych przeżyć. Czytaj więcej »

Marketerzy kłamią. Potęga autentycznych historii w świecie kłamstwa

Data publikacji: 2011-09-30 | Kategoria: Książki - polecam | Tematy: , , , | Brak Komentarzy »


Książka godna polecenia. Seth Godin w inspirujący sposób prezentuje w niej rolę opowiadania historii w marketingu. Przestrzega jednak przed ich wielką mocą. Nagradza wielkich gawędziarzy i gani marketerów wykorzystujących marketing w celu bogacenia się kosztem konsumenta:

Konsumenci utrzymują, że ich decyzje nabywcze są racjoalne, przemyślane i staranne. Niestety tak nie jest. Nabywcy sugerują się zasłuszanymi opowieściami.

Umiejętność opowiadania historii jest bezcenna.

Dalej apeluje do marketerów:

Marketing to niebywale potężne narzędzie i na specjalistach w tej dziedzinie spoczywa olbrzymia odpowiedzialność

Wciągająca lektura dla każdego marketera.

Brand hero. Kiedy potrzebny marce bohater?

Data publikacji: 2011-08-31 | Kategoria: Autentyzm w marketingu, Marketing narracyjny / Brand storytelling | Tematy: , , , , | Brak Komentarzy »

Marka jest sumą funkcjonalnych i  (przede wszystkim) emocjonalnych cech, jakie konsument przypisuje produktowi (usługa też jest produktem), ale to nie wszystko, ponieważ marka to historia,opowieść o produkcie lub organizacji, filozofii działania, doznaniach. Tak wielkie bogactwo znaczeń jest trudne do przekazania współczesnemu, wymagającemu konsumentowi, jednak nie niewykonalne. Producenci towarów i usług, którym coraz trudniej jest wyróżnić się na rynku obecnie skupiają się na tworzeniu doświadczenia klienta. Klienta, który już dawno przestał być biernym odbiorcą treści reklamowych.

Drevny KocurWspółczesny konsument nazywany prosumentem współtworzy produkt, aktywnie angażuje się w tworzenie produktów. Mamy więc do czynienia z wymagającym, posiadającym dużą wiedzę o produkcie czy usłudze prosumentem i mnogością informacji jakie marka chce przekazać odbiorcom. Jednym ze sposobów by sprostać temu zadaniu jest kreacja brand hero (bohatera marki, postaci marki).
Dla konsumenta marka  jest gwarancją autentyczności, stanowi obietnicę konkretnych cech, daje także satysfakcję z jej posiadania, i co więcej przez markę wyrażamy swoje społeczne przynależności. Konsumenci różnią się między sobą, a wymiarom marki przypisują różne wagi. Specjaliści z Deloitte poprosili liderów opinii z serwisów społecznościowych by wskazali cechy jakie powinna posiadać ich ulubiona marka. Najczęściej powtarzającymi odpowiedziami były: autentyczność, uczciwość, transparentność działań, posiadanie osobowości oraz punktu widzenia. Z tych i wielu innych powodów marketerzy decydują się by powołać do życia brand hero, postaci bezbłędnie kojarzącej się z produktem, utożsamiającej wszystkie jej wartości, wyrażającej to, czego nie da się wyrazić słowami i wreszcie poprawiającej wyniki sprzedaży. Czytaj więcej »

Ile można zarobić na mediach społecznościowych?

Data publikacji: 2011-08-21 | Kategoria: Marketing interaktywny | Tematy: , , | Brak Komentarzy »

Ponad 3 miliardy dolarów zarobią social media w tym roku tylko w USA. Mało? W nadchodzącym roku mają wzrosnąć aż do 4 miliardów.

 

Media społecznościowe, Facebook, Twitter

Jak pokazuje raport przygotowany przez eMarketer.com w 2010 roku reklamodawcy wydali na reklamy w mediach społecznościowych niemal 2 mld USD, w tym roku ta suma wzrośnie o 55% w stosunku do roku poprzedniego, w ciągu dwóch lat się podwoi. Największy udział w zarobkach przypada Facebookowi. Liczby mówią same za siebie.

Chaos – zarządzanie i marketing w erze turbulencji

Data publikacji: 2011-06-24 | Kategoria: Książki - polecam | Tematy: , , , | Brak Komentarzy »

Biblia marketingu, najlepsza książka kotleraKsiążka dla mnie niezwykła. Kotler wspólnie z Caslione pokazują drogę menedżerom jak działać w gwałtownie zmieniającym się otoczeniu biznesowym. Marketing Kotlera jest do dziś biblią dla niejednego marketera. Ta książka jest jej uzupełnieniem, bo pokazuje jak działać w niepewnym środowisku. Autorzy dzięki wnikliwej obserwacji świata po kryzysie finansowym uwydatniają błędy menedżerów, jednak nie kończy się na krytyce. Kotler i Caslione poprzez wnioski z analizy chaosu dzielą się wiedzą, która pomaga podejmować decyzje w turbulentnych czasach. Publikacja nie jest młoda, bo z zeszłego roku, jednak ciągle warta polecenia :)

Co najważniejsze to dzięki tej książce, a dostałem ją rok temu na urodziny, zaraziłem się zagadnieniem autentyzmu oraz storytelling’iem dlatego właśnie tą pozycje polecam jako pierwszą na tym blogu :)

Jak pojmować marketing?

Data publikacji: 2011-06-22 | Kategoria: Pogawędźmy nietypowo | Tematy: | 2 Komentarzy »

Marketing po raz pierwszy pojawia się w języku polskim w 1936 roku w Wielkim słowniku angielsko-polskim Jana Stanisławskiego. Autor podaje tam, że marketing znaczy tyle co sprzedawanie na rynku i wywodzi się od słowa market. Potem pojawia się 4P a nawet 7P, 4C, pojęcie marki i jej kapitału, Public relations, Internet, Storytelling. Jak młodą jest dziedziną a jak obszerną i jak wiele się zmieniło od pojmowania marketingu jako ‘sprzedawania na rynku’.

Krótki przegląd definicji

Na początek definicja Amerykańskiego Stowarzyszenia Marketingu:

Marketing jest procesem planowania i realizacji pomysłów, ustalania cen, promocji, dystrybucji idei, towarów i usług do kreowania wymiany, która realizuje cele jednostki i przedsiębiorstw

Definicja AMA ujmuje marketing w ujęciu zestawu narzędzi marketingowych już dawno zaproponowanych przez McCarthy’ego a dziś nazywanym marketingiem-mix, kompozycją marketingową lub 4P (product, price, place, promotion). Później jednak – to mała dygresja – Robert Lauterborn zasugeował, że 4P odpowiada 4C: Customer solution (rozwiązanie dla klienta), Customer cost (koszt klienta), Convienience (wygoda nabycia), Communication (komunikowanie się). Czytaj więcej »

Międzynarodowa Konferencja Naukowa w Połtawie

Data publikacji: 2011-05-27 | Kategoria: Byłem, zobaczyłem, doświadczyłem | Tematy: , , , | Brak Komentarzy »

Wyprawa życia. Pierwsza publikacja naukowa, pierwsza prezentacja referatu na konferencji naukowej, pierwszy raz na Ukrainie, okrągły stół ze studentami ukraińskimi, niemal 3 tys. km podróży 8. środkami transportu, 34 godziny drogi w jedną stronę, tydzień pobytu w pięknej Ukrainie. Wspólnie z 6. znajomi z Koła Naukowego Marketerów ‘INSIGHT’ doświadczyłem niecodziennych wrażeń. Post ten będzie krótką relacją z pobytu u naszych sąsiadów i próbą pokazania zaobserwowanych zjawisk, zachowań i pomysłowości.

Konferencja Marketingowe aspekty rynku produktów spożywczych, Warszawa Połtwa

Pierwszym punktem wyprawy był Lwów. Magiczne miasto pełne niezwykłych rozwiązań, w tym marketingowych. Odwiedziłem kilka lwowskich restauracji, jednak dwie z nich zasługują na szczególną uwagę. Pierwsza z nich to ‘Krjiwka’ (kryjówka). Na samym wejściu powitał nas partyzant, trzymający pepesze, z pytaniem – hasło? ‘Slawa Ukraini!’ (Sława Ukrainie) – należało odpowiedzieć. I wtedy mogliśmy wejść. Cała restauracja była w drewnianych deskach i balach. Na ścianach pamiątki z czasów UPA, mnóstwo zakamarków, zakrętów. W restauracji poluje się na moskala, ponieważ w nie wolno tam mówić po rosyjsku, gdy tylko usłyszy się ten język natychmiast zaczyna się polowanie :) Czytaj więcej »